|
|
Autor |
Wiadomość |
Maggie
Gość
|
Wysłany: 06/04/30, 3:27 pm Temat postu: Tlący ogień |
|
|
Opowiadanie jest kontynuacją "Iskry". Miłego czytania.
Autor- Jessa4865
Tłumaczenie- Maggie
„Tlący ogień”
Obudziłem się długo przed wschodem słońca sięgając po Faith wiedząc , że leżała w moich ramionach kiedy zasypiałem. Kiedy dotknąłem pustego miejsca obok mnie, natychmiast usiadłem nieszczęśliwy. To musiał być sen. Ale ten obraz, wspomnienie, te emocje wydawały się tak realne. Westchnąłem wiedząc, że nie uda mi się już zasnąć, nie po takim śnie jaki miałem.
Oczywiście gdyby to był tylko sen, to pewnie bym miał coś na sobie, a ten różowy sweter na podłodze zdecydowanie nie jest mój.
Uśmiecham się do siebie zakładając jeansy. Nie wiem czemu nie jest ze mną w łóżku, ale na pewno coś na to poradzę, przecież nigdzie nie pójdzie bez swoich ubrań. Idę do pokoju dziennego i widzę ją jak stoi przy oknie wpatrując się w miasto. Pomimo tego , że wiedziałem iż nadal tu jest to i tak ciężar ze mnie spada kiedy na nią patrzę, widzę że ma na sobie moją koszulę i wygląda w niej niesamowicie. Jestem pewny ,że kiedykolwiek będę na nią patrzył, zawsze będę miał przed oczami ten obraz.
Chcę do niej podejść , sprawdzić czy wszystko w porządku, powiedzieć żeby wróciła do łóżka, ale zamiast tego opieram się o ścianę i w ciszy obserwuję ją. W tym czasie zazwyczaj wpadam w panikę i zaczynam obmyślać ucieczkę. Tym razem nie zamierzam uciekać i nie chcę żeby ona odeszła. Chcę tak stać i gapić się na nią z kretyńskim uśmiechem na twarzy.
Nie przypuszczałem , że to nadejdzie nawet za milion lat, ale jestem w niej zakochany. Kompletnie i totalnie zakochany w Faith. Nie wiem kiedy to się stało, nie wiem też jak i dlaczego. Zawsze była przy mnie. Jest moją najlepszą przyjaciółką, moją partnerką…i gdzieś po drodze stała się całym moim światem. Cały ten czas będąc u jej boku traciłem na nieodpowiednie kobiety, a ta właściwa była ostatnią, którą mogłem o to podejrzewać.
Zacząłem liczyć na to , że zawsze przy mnie będzie. Zacząłem na niej polegać i wtedy zrozumiałem ,że jestem całkowicie i beznadziejnie do niej przywiązany.
Myślałem , że ją stracę zeszłego roku kiedy została ciężko ranna. Musiałem pozbierać się do kupy i żyć dalej własnym życiem. Nigdy nie pomyślałem czemu moje życie jest tak bardzo puste bez niej. Podejrzewam ,że to było poczucie winy.
Zrozumiałem w końcu ile dla mnie znaczy kiedy usłyszałem jej wiadomość na komórce prosząc bym się z nią spotkał. Pytałem sam siebie dlaczego jestem tak skory żeby rzucić wszystko byle tylko z nią porozmawiać, czemu byłem taki podekscytowany możliwością zobaczenie jej, czemu nawet nie byłem na nią zły za to jak bardzo mnie zraniła.
Odpowiedź była prosta gdy tylko ją ujrzałem, jakby moje życie się na chwilę zatrzymało, nic nie było prawdziwe bez niej. Chciałem do niej podbiec i ją przytulić. Chciałem powiedzieć jak bardzo mi przykro i jak strasznie za nią tęskniłem. Ale ponad wszystko chciałem ją chronić. Chciałem mieć pewność by nigdy więcej nie cierpiała, przeze mnie , ani przez nikogo innego.
Odepchnąłem ją od siebie, ale Bogu dzięki ona nie pozwoliła mi na to. Nie wiem czy przez to ponieważ wiedziała co do niej czułem zanim sobie to uświadomiłem czy tylko po prostu za mną tęskniła.
Jedna rzecz stała się jasna kilka godzin temu kiedy praktycznie staranowała moje drzwi- nie miała zamiaru mnie opuścić.
Pomyślałem w momencie gdy ja pocałowałem, że przekroczyłem granicę i teraz pewnie mnie zostawi. Ale została. Odwzajemniła mój pocałunek. Kochała się ze mną.
I w końcu zrozumiałem , że ona czuje do mnie to samo. Potrzebuje mnie tak bardzo jak ja jej. Kocha mnie. Nigdy nie przypuszczałem ,że będę tak szczęśliwy.
Odwraca się od okna i łapie moje spojrzenie. Uśmiecha się do mnie, a ja wyciągam do niej rękę nie bojąc się nawet przez sekundę, że nie chwyci jej i nie podejdzie do mnie.
„Wracaj do łóżka ,Faith”.
Jej dłoń splata się z moją i widzę w jej oczach ogromne ciepło pomimo ciemności. Miałem rację odnośnie tego, że nie będę mógł zasnąć, ale powód był zupełnie inny.
I choć raz nie mam nic przeciwko temu, że jestem w błędzie.
CDN
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Scully
Kapitan
Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 1112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kozienice
|
Wysłany: 06/04/30, 4:23 pm Temat postu: |
|
|
O super To jest przesłodkie Czekam na dalszą część
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cruz
Szef Biura
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 3297
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ziemia-Europa-Polska-woj. kujawsko-pomorskie-Bydgoszcz
|
Wysłany: 06/04/30, 10:25 pm Temat postu: Super |
|
|
Świetne, świetne i jeszcze raz świetne
Te myśli Bosco tą naprawdę super
Chociaż nie jestem wielką fanką pary Faith&Bosco, ale i tak czekam na kolejne części, bo jest extra
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Maggie
Gość
|
Wysłany: 06/05/01, 12:08 pm Temat postu: |
|
|
dzięki dziewczyny, normalnie same jesteście super
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gBlue v1.3 // Theme created by Sopel &
Programosy
|