Cruz
Szef Biura
Dołączył: 07 Gru 2005
Posty: 3297
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ziemia-Europa-Polska-woj. kujawsko-pomorskie-Bydgoszcz
|
Wysłany: 07/02/21, 12:32 am Temat postu: 11. Castles of Sand |
|
|
Tytuł USA: Castles of Sand
Tytuł PL: Zamki z piasku
Premiera USA: 13/01/2003
Scenariusz:
Charles Murray
Muzyka:
Duke Ellington - "Take the A Train" - piosenka na początku odcinka
Dave Brubeck - "Take 5" - piosenka na początku odcinka
Mike Hammer -"Harlem Nocturne" - piosenka na końcu odcinka
Opis:
Oskarżenie Carlos'a o molestowanie seksualne może skończyć się dla niego nawet utratą pracy tym bardziej, że tak naprawdę nikt w remizie nie jest w 100% przekonany o niewinności Nieto. W związku z oskarżeniem Carlos nie może pracować na ulicy i sprząta w remizie. Carlos'owi brakuje pracy sanitariusza i chce zrobić wszystko, by sprawa jak najszybciej się zakończyła. Jedzie więc z Davis'em i Sully'm do Nicole - dziewczyny, która go oskarża - jednak nie przynosi to nic dobrego, tylko kłótnię między policjantami, Carlos'em, a rodzicami dziewczyny.
Z kolei Bosco nadal spotyka się z Tori - ofiarą włamania. Spędza z nią namiętne chwile, jednak jest zaniepokojony tym, że dziewczyna tak poważnie traktuje to, co między nimi się dzieje, gdyż nie bardzo mu to pasuje, ponieważ on sam uważa to wszystko tylko za zabawę.
Tymczasem Faith spotyka swoją dawną przyjaciółkę z dzieciństwa -lesbijkę i artystkę - która jest bita przez swoją żonę. Yokas stara się przekonać ją, by od niej odeszła i to z dobrym skutkiem. (:
Natomiast twarz Jimmy'ego zaczyna pojawiać się, wbrew jego woli, na ulicznych plakatach w pewnej reklamie (;p). Kiedy jednak grafik zajmujący się plakatami, oferuje mu 10 tysięcy dolarów Doherty pozwala mu wykorzystać swój wizerunek do celów reklamowych.
Davis zauważa dziwne zachowanie Sully'ego i wiąże je z niedawną śmiercią Tatiany, co jest powodem sprzeczki między nimi.
Doc natomiast kłóci się z Joy, gdyż uważa, że dzieli ich zbyt duża różnica wieku. Dziewczynie jednak to nie przeszkadza.
Gościnnie wystąpili:
Olivia Birkelund jako Claire Henley
John Michael Bolger jako Porucznik Johnson
Joelle Carter jako Tori
Cassandra Creech jako Joy
Jessica Brooks Grant jako Nicole West
Derek Kelly jako Strażak D.K.
Laura Kirk jako Audrey
Pete Macnamara jako Policjant
Ken Marks jako Anthony
Ken Triwush jako Prokurator
Maryann Urbano
Kristen Vermilyea jako Pielęgniarka Ginny
Jack Willis jako Chester
Odcinek całkiem fajny.
Podoba mi się duet Bosco-Faith, bo mówią sobie o wszystkim, radzą się siebie nawzajem i w ogóle. Fajni są razem, a przynajmniej tutaj jeszcze mi się podobali. A ten tekst był booski:
Bosco: Artists. They can be pretty existential, huh? {Yokas makes a face like she is about to start laughing}
Bosco: Don't make a face. I do know some big words.
Yokas: Sorry.
Sprawa z kumpelą Faith też fajna. ;] Podobała mi się ta Claire, jakaś taka sympatyczna się wydawała. A ten tekst, który powiedziała do Yokas idealnie Faith podsumowuje:
{to Yokas}
Claire: You always built your castles out of stone while the rest of us were using sand.
A poza tym ta gadka o Claire między Bosco i Faith - rozwalająca i te ich miny ;]
{about Yokas friendship with Claire}
Bosco: So come on, how, how good of friends were you? Were you'like, you know, real close? Real close?
Yokas: Oh please Bosco. Grow up.
Poza tym Doherty jaki dumny ze swojego zdjęcia był pod koniec odcinka
I jeszcze Bosco i Tori. Fajnie, że Bos sobie kogoś znalazł. Poza tym podobał mi się ten tekst Bosco:
Tori: My mom would sure be unhappy about last night. She thinks of me as a good girl.
Bosco: Believe me, you are definitely a 'good girl'.
Sprawa Carlos'a fajna, ale bardzo ciężka i niesprawiedliwa. Przecież Carlos naprawdę nic jej nie zrobił, a czy to, że źle traktuje kobiety o czymś świadczy? No dobra, może, ale nie przesadzajmy... Ta dziewczyna jest dziwna skoro chce narobić mu problemów bez powodu (dobra, miała swoje powody, ale nie związane z Carlos'em). A Kim i jej postawa do tej sprawy mnie wkurzała, choć wiem, że potem będzie gorzej! Aczkolwiek te teksty Carlos-Kim mi się podobały [chociaż dziwne, że Kim jest na niego aż tak cięta, bo choć nigdy za nim specjalnie nie przepadała to jednak nie najeżdżała na niego tak bardzo jak teraz...], np.:
Carlos: {to Doc} Didn't I tell you? Everyone who works with her gets screwed somehow.
Kim: What the hell is that supposed to mean?
Carlos: Let's not pretend that we didn't have a romantic history. If that's why you're not backing here then I'm sorry, you've got some problems.
Kim: You're delusional Carlos. You can't even pass a woman without making some juvenile creepy comment. If you 'accidentally' ever touched any part of my body, I'd want to be boiled.
Carlos: No, I'm not going to let some crazy bitch ruin my life.
Kim: You talking about me or that girl?
Carlos: Take your pick.
Co do Doc'a i Joy to wcale się Parker'owi nie dziwię, że przeszkadza mu tak duża różnica wieku. Dziwne, że tej lasce nie przeszkadza to, że sypia z facetem, który mógłby być jej ojcem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|